Sony A7 II - test funkcji wideo

Sprawdzamy, jaką jakość nagrań wideo oferuje Sony A7 II - pełnoklatkowy bezlusterkowiec z 5-osiową stabilizacją matrycy.

Sony A7 II

Sony A7 II (© KB)

Wykonanie i funkcje filmowe

Konstrukcyjnie do bezlusterkowca Sony A7 II naprawdę nie ma się o co przyczepić. Korpus jest bardzo dobrze wykonany i trzyma się go pewnie w dłoni. Przyciski funkcyjne, które można łatwo zaprogramować, są dobrze rozmieszczone i znacznie przyspieszają oraz ułatwiają pracę. Jedynym przyciskiem, nad którego słusznością lokalizacji zastanawiamy się, jest przycisk rozpoczęcia nagrywania (REC). Przy założeniu, że użytkownik nagrywa film trzymając aparat obiema rękami, bez użycia np. riga, uruchomienie nagrywania filmów wymaga mocnego wygięcia kciuka, co jest dość niewygodne. Gdyby to samo wykonać trzymając aparat jedynie w prawej ręce, z próbą włączenia nagrywania, skończyłoby się to prawdopodobnie jego upadkiem na ziemię. Z drugiej strony, dzięki takiemu ulokowaniu przycisku, nie ma możliwości przypadkowego uruchomienia nagrywania filmów. Sony A7 II zasługuje na ogromną pochwałę za projekt i wykonanie gniazda kart pamięci. Używałem wielu modeli i zazwyczaj gniazdo kart pracowało za lekko lub za ciężko. W przypadku A7 II chodzi idealnie.



Sony A7 II obsługuje karty SD i tu informacja dla osób, które chcą wykorzystać możliwość rejestrowania filmu w kodeku XAVC S (50 Mb/s). Aparat nagrywa wideo w tym kodeku tylko na kartach pamięci 10 klasy, o pojemności min. 64 GB. W przypadku mniejszych i wolniejszych kart pozostają nam do dyspozycji kodeki AVCHD 2.0 lub MP4.

Od pewnego czasu możliwość rejestrowania filmu z prędkościami 60–24 kl./s, przy rozdzielczości 1920×1080p, staje się standardem i tak też jest w tym przypadku. Inżynierowie Sony zadbali też o dodanie kilku pomocnych wyjść. Micro HDMI może okazać się przydatne w razie podpięcia zewnętrznego monitora podglądowego, wyjście słuchawkowe do tzw. odsłuchu, a gniazdko mikrofonu (mini jack) do jednoczesnego nagrywania dźwięku poprzez zewnętrzny mikrofon. Uchylny ekran bardzo pomagał podczas wykonywania ujęć z góry lub z dołu. Mechanizm umożliwiający odchylenie ekranu sprawia wrażenie solidnie wykonanego, jednak każdy, kto odchylał ekran, robił to instynktownie powoli i ostrożnie, jakby z obawy, że coś może się nie tak złożyć.

Jakość obrazu wideo i korekcja barwna

Obraz rejestrowany przez Sony A7 II jest bardzo dobrej jakości. Balans bieli w trybie automatycznym radzi sobie świetnie, a jego zmiana na tryb manualny i zapis w kelwinach jest szybki i prosty. Jedną z opcji, której nie było w poprzedniku, jest stworzone przez Sony ustawienie krzywej gamma S-Log2 - spora gratka dla znawców płaskiego obrazu pełnego danych. Producent podaje, że S-Log2 umożliwia użytkownikom zwiększenie zakresu dynamiki do 1300%, zapobiega prześwietlaniu jasnych części kadrów, niedoświetlaniu cieni i poszerza przejścia tonalne. S-Log2 ma gwarantować także minimalną ilość szumów, a przede wszystkim stanowi kapitalny materiał do dalszej postprodukcji filmowej.


W praktyce zapisany obraz wygląda obiecująco, pomimo minimalnego dostępnego ISO 1600 dla S-Log2. Podczas korekcji barwnej nie było żadnego problemu z plikami z kodekiem XAVC S.

Zobacz również: Wideotest Canon Powershot G15

5-osiowa stabilizacja obrazu w trybie filmowym sprawdza się idealnie tylko w przypadku delikatnych drgań ręką. W przypadku większych wstrząsów obraz jest płynniejszy, jednak można dostrzec efekt pływania obrazu.

Autofokus

Autofokus pracuje celnie i płynnie bez zbędnego błądzenia, czyli przejeżdżania całej skali ostrości przed wyostrzeniem obiektu. Czasami miałem wrażenie, że ostrzy zbyt wolno, jednak to już kwestia upodobań. Autofokus w trybie śledzenia pracuje świetnie, ale tak na dobrą sprawę, dopiero podczas przeglądania plików na komputerze byłem w stanie stwierdzić, czy poruszający się obiekt na pewno jest ostry. Przeglądając pliki na monitorze Sony nie byłem w stanie tego stwierdzić na 100%.

Szumy

Sony A7 II bardzo dobrze radzi sobie z pracą na wysokich czułościach. Model A7s podniósł wysoko poprzeczkę w tej kwestii, jednak A7 II naprawdę nie ma się czego wstydzić. Praca z plikami do ISO 3200 zapewnia obraz bardzo dobrej jakości.

Rolling shutter

W teście rolling shutter Sony A7 II otrzymał wynik bardzo dobry, wykazując odchylenie na poziomie 5 stopni. Warto przypomnieć wyniki testu dla modeli: Canon 5D Mark III: 7 stopni, a Sony A7S: 11 stopni.

Podsumowanie

Firma Sony modelem A7 II po raz kolejny udowodniła, że bardzo wysoką jakość obrazu można uzyskać ze stosunkowo niewielkiego korpusu bezlusterkowca. Cieszy nas fakt, że inżynierowie Sony zaopatrzyli bezlusterkowca w elementy (Micro HDMI, S-Log2, stabilizacja 5-osiowa, 60 kl./s przy 1080p), które wzbudzą zainteresowanie tym modelem nawet profesjonalnych operatorów kamer. A7 II w przypadku amatorskiego wykorzystania sprawdzi się niemal w każdych warunkach, dzięki dobrze dobracowanym trybom automatycznym. Solidna konstrukcja i niewielki rozmiar korpusu to komfort i wygoda podczas jego użytkowania. Pod względem funkcji filmowych Sony A7 II to jeden z najlepszych aparatów na rynku.

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy bezlusterkowców

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Kilka miesięcy z Samsungiem Galaxy NX. Nowy "klasyk" ze smartfonem za plecami Nikon D5500 - pierwsze wrażenia i przykładowe zdjęcia z Tajlandii Canon EOS M3 - nasze pierwsze wrażenia Canon EOS 5Ds i 5DS R - pierwsze wrażenia prosto z premiery Carl Zeiss Sonnar T* FE 55 mm f/1,8 ZA - test obiektywu Subiektywny test aparatu Leica M-P (typ 240) Canon EOS 6D kontra 7D Mark II - który aparat powinienem wybrać? Canon Powershot G7X - jak sprawdzi się duża matryca w małym kompakcie? [test] Sony A5100 - mały na zewnątrz, wielki w środku [test] Fujifilm X100T, czyli jak z dobrego zrobić jeszcze lepsze [test] Fujifilm X100T - zdjęcia testowe z Budapesztu oraz naszego studia Panasonic Lumix GM5 – miniaturyzacja bez kompromisów [test] Canon EOS 7D Mark II - test funkcji wideo Ring flash w wersji light - test nakładki RoundFlash Canon EOS 7D Mark II - szybki, wytrzymały i bez konkurencji [test] iPhone 6 - świetny aparat ze sprytnie ukrytymi wadami [test] Olympus Stylus TOUGH TG-3 – trzecie życie twardziela [test] Fujifilm X30 - retro i premium jeszcze lepiej połączone [test] Panasonic Lumix LX100 - wszystko, czego potrzebujesz od aparatu kompaktowego [test] One by Wacom - jak sprawuje się tani tablet z Biedronki [pierwsze wrażenia] Nikon D750 - współczesna lustrzanka pełną klatką [test] Olympus PEN E-PL7 - godny kontynuator serii [test] Olympus M. Zuiko Digital 40-150 mm PRO - pierwsze wrażenia Sony A7S - postrach ciemności i mistrz kinematografii [test]

Popularne w tym tygodniu:

Huion Inspiroy Q11K - obiecujący, duży i niedrogi tablet z dalekiego wschodu [test] Voigtländer 21 mm f/4 Color Skopar P-Typ, czyli małe zaskoczenie [test] SanDisk Extreme 510 Portable SSD 480 GB - test przenośnego dysku, który wytrzyma zalanie i upadki Olympus TG-5 - wakacyjny test. Twardziel na sterydach: z filmami 4K i zapisem RAW